Biegający bohaterowie filmowi.

forrest

Czy kino i bieganie mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Czy aktywność fizyczna i leniwe leżenie na kanapie lub fotelu kinowym i wpatrywanie się w ekran może mieć jakieś cechy wspólne? Pewnie niewiele. A jednak! Postanowiłam połączyć ze sobą te dwa rodzaje pasji i znaleźć punkty styczne. Bo w końcu każdy biegacz musi czasem odpocząć i poleżeć, a każdy kinoman powinien rozszerzyć swój zakres ruchów o coś więcej niż tylko wcinanie popcornu. Zapraszam więc Was dzisiaj w podróż po filmach, w których bieganie było jednym z kluczowym motywów!

Oto i kilka przykładów:

“Samotność długodystansowca” reż. Tony Richardson


Film z 1962, z nurtu kina angielskich młodych gniewnych. Główny bohater, Colin Smith, trafia do zakładu poprawczego. Wkrótce zostaje lokalną gwiazdą biegów długodystansowych. To, co dla Colina miało stać się odskocznią od codzienności, wkrótce staje się ciężarem narzuconej roli “maskotki” zakładu poprawczego. W końcu zbuntowany bohater przeciwstawia się panującym regułom. Dla niego nie jest ważny cel, meta czy zdobyte miejsce. Najważniejszy jest sam bieg, ta chwila “sam na sam”, gdzie przez chwilę może być sobą.

“Forrest Gump” reż. Robert Zemeckis


Któż z nas nie zna tego bohatera? Prostolinijny, naiwny, uroczo nierozgarnięty chłopiec, który w wyniku zbiegu różnych okoliczności staje się bohaterem i miliarderem. To niezwykle ciepła, chwytająca za serce historia. Wielu z was zapewne widziało ten film kilka razy, za każdym razem podchodząc do niego z tym samym sentymentem. W czym Forrest Gump jest najlepszy? W bieganiu oczywiście! A słynny cytat “Run Forrest, run!” dopingował zapewne wielu biegaczy. Dla Forresta było ono tym, czym dla każdego z nas powietrze, czymś naturalnym i nieodłącznym. Tuż przed wyruszeniem w długodystansową trasę powiedział po prostu : “Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać.”

“Dzieci niebios” reż. Majid Majidi


Ten irański film opowiada przede wszystkim o silnej relacji między rodzeństwem oraz życiu w biedzie i niedostatku. Gdy Ali gubi buty swojej siostry, nie chcąc narażać się na gniew rodziców, postanawia wziąć udział w szkolnych zawodach biegowych. Nagrodą w zdobyciu trzeciego miejsca jest nowa para butów. Bohater okazuje się świetnym biegaczem, tak dobrym, że udaje mu się wygrać wyścig. Tym samym jednak nie zdobywa upragnionej nagrody….

“Rydwany ognia” reż. Hugh Hudson


Oparty na prawdziwej historii, film z 1981 r. opowiada o dwóch światowej klasy biegaczach Ericu Liddellu i Haroldzie Abrahamsie,, którzy przygotowują się do letnich igrzysk olimpijskich. Dzieli ich właściwie wszystko: pochodzenie, charakter, wyznanie. Łączyła pasja biegania. To opowieść o miłości do sportu, rywalizacji i o poświęceniu, którego wymaga.

Dajcie znać czy wszystkie z nich widzieliście. Już wkrótce kolejna dawka filmowych inspiracji!

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij