Co wspólnego mają biegacze i klasa średnia?

Praca Dla Biegacza

W wielu zachodnich krajach klasa średnia przez lata była podstawą stabilności wielu gospodarek. Pewne zachowania społeczne takie jak dodatkowa aktywność fizyczna, realizacja własnych pasji były powiązana ze społeczeństwami, gdzie klasa średnia była podstawą zdrowej demokracji. Od wielu dekad mogliśmy obserwować, jak na żyją ludzie na „bogatym Zachodzie”. Mając stabilne finanse i spokojną głowę można mieć pasje i np. amatorsko uprawiać sport w tym oczywiście bieganie. Bieganie stało się sportem masowym w Polsce już w XXI wieku, a ostatnie lata, to wysyp eventów biegowych przypominających te wcześniejsze zachodnie. Czy amatorskie uprawianie biegania ma jakiś związek z klasą średnią?

 

Klasa średnia, czyli kto?

Praca Dla BiegaczaIle trzeba zarabiać, żeby móc zaliczyć siebie do klasy średniej? Odpowiedź na to pytanie rozgrzewa opinię publiczną do czerwoności od kilkunastu tygodni. Wszystko za sprawą Polskiego Ładu, który ma wyprowadzić polską gospodarkę na prostą po zawirowaniach wywołanych pandemią koronawirusa.

Polski Ład to ogłoszony w połowie maja program Zjednoczonej Prawicy, który zawiera szereg rozwiązań, działań i inwestycji z wielu różnych obszarów, które razem mają wesprzeć odbudowę polskiej gospodarki po walce ze skutkami pandemii koronawirusa. Jednak zawarte w nim rozwiązania wywołały spore zamieszanie. Krytycy wskazywali, że na niektórych z nich straci klasa średnia. By uspokoić dyskusję, Ministerstwo Finansów przedstawiło kolejne rozwiązania, które mają ratować tę grupę społeczną przed stratą. W następnych dniach kolejni politycy starali się naprawić wpadkę. Abstrahując od proponowanych działań, w przestrzeni społecznej coraz częściej pada pytanie „ile trzeba zarabiać, by znaleźć się w klasie średniej”. Okazuje się, że nie ma na nie jednej odpowiedzi… a niektóre z nich budzą spore emocje…

Klasa średnia, klasie średniej nierówna

Niedawno w dyskusji na ten temat oliwy do ognia dolał wiceminister finansów Piotr Patkowski. Na antenie radia Wnet stwierdził, że do klasy średniej można zaliczyć już osoby, które zarabiają 4 tys. brutto. Oznacza to, że po przeliczeniu wychodzi ok. 2,9 tys. zł na rękę.

 – Na klasę średnią patrzymy pod kątem średnich zarobków. Klasa średnia, patrząc na dominantę średnich zarobków, zaczyna się powyżej 4 tys. zł brutto. Już od tego poziomu sama osoba ma odczucie, że należy do klasy średniej – powiedział Patkowski w radiu Wnet. Jego zdaniem do klasy wyższej zaliczają się osoby z dochodami powyżej 10 tys. zł miesięcznie.

– Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków uzyskuje dochody miesięczne powyżej 10 tys. zł, więc ich spokojnie można uznać za klasę wyższą – ocenił wiceminister w Radiu Wnet.

Z jego opinią nie zgadza się m.in. Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes zarządu Virgin Mobile Polska, która na antenie TOK FM tak skomentowała wypowiedź wiceministra:

 – Wydaje mi się, że osoba, o której mówił pan minister, czyli przedstawiciel klasy średniej zarabiający 4 tysiące złotych, na pewno nie czuje się członkiem klasy średniej. 4 tysiące złotych brutto to “na rękę” niecałe 3 tysiące. Z kolei w przeliczeniu na euro, to mniej niż 1000 euro. Przy wszystkich naszych aspiracjach do bycia liderem w Unii Europejskiej i podnoszenia standardu życia, to nie tam zaczyna się klasa średnia. 1000 euro to jest minimum socjalne na przykład we Francji – przedstawiła swoją opinię na ten w radiu TOK FM.

Warto też zauważyć, że Jarosław Gowin na antenie Polsat News stwierdził, że do klasy średniej należą Polacy zarabiający 6-10 tys. zł miesięcznie brutto.

Ponad połowa Polaków to klasa średnia

Praca Dla BiegaczaKilka lat temu zjawisku klasy średniej przyjrzeli się eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Z przygotowanego przez nich raportu  “Klasa średnia w Polsce” wynika, że uwzględniając kryterium dochodowe (ekonomiczne), w gronie osób w wieku 24-64 lata do klasy średniej należy aż 54 proc. Polaków, czyli wielkość klasy średniej oscyluje wokół 11-12 mln osób. 30 proc. obywateli należy do klasy niższej, a 16 proc. do klasy wyższej. Podobnie wygląda kwestia, jeśli weźmiemy pod uwagę rozróżnienie klasowe ze względu na kryterium zawodowe (społeczne), związane przede wszystkim z wykształceniem, kwalifikacjami oraz zajmowanym stanowiskiem w firmie. W tym ujęciu do klasy średniej można przypisać 51 proc. osób w wieku 24-64, do klasy niższej 37 proc. zaś do wyższej 12 proc.

Jak to wygląda, gdy spojrzymy na wysokość wynagrodzeń? Jak wskazują autorzy raportu, mediana dochodu rozporządzalnego netto (ekwiwalentnego) przypadająca na członka gospodarstwa domowego wynosi 2500 zł. Tym samym dochód dla osób przynależących do klasy niższej wynosi 1073 zł, do klasy średniej dokładnie 2546 zł, zaś do klasy wyższej – 5774 zł.

Jak wyjaśnia PIE, w ich raporcie klasa średnia zdefiniowana została na podstawie kryterium dochodowego, są to osoby, których dochód zawiera się w przedziale od 67 proc. do 200 proc. mediany w badanej próbie.

Klasę średnią prześwietlił niedawno również serwis ciekaweliczby.pl. Z ich badania “Klasa średnia w Polsce”, przeprowadzonego dla serwisu na panelu Ariadna wynika, że zdaniem 36 proc. Polaków klasę średnią tworzą osoby zarabiające od 4 do 6 tys. zł miesięcznie na rękę. Prawie co czwarty badany (24 proc.) uważa, że do klasy średniej należą osoby zarabiające między 2 a 4 tys. zł, ale również prawie co czwarty (23 proc.) sądzi, że między 6 a 8 tys. zł. Tylko 7 proc. uważa, że osoby z klasy średniej zarabiają powyżej 10 tys. zł netto.

Punkt widzenia zależy od …

Jak zaznaczają autorzy badania, w kontekście zarobków klasa średnia jest inaczej rozumiana przez osoby, które siebie do niej zaliczają, a inaczej przez tych, którzy uważają, że do niej nie należą. Wśród osób, które zaliczyły się do klasy średniej, najwięcej, bo 38 proc. uważa, że klasa średnia zarabia między 4 a 6 tys. zł miesięcznie na rękę, ale już wśród tych osób, które nie zaliczyły się do tej klasy, przeważają odpowiedzi, że klasa średnia zarabia więcej, bo między 6 a 8 tys. zł.

Natomiast eksperci z OECD wskazują, że do klasy średniej zaliczają się gospodarstwa domowe z dochodem na głowę między 75 a 200 proc. mediany dochodów w kraju, czyli w Polsce będą to zarobki rzędu 4,5 – 12 tys. zł brutto.

Czy o przynależności do klasy średniej decydują tylko dochody. Czy model spędzania wolnego czasu ma znaczenie?

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij