Dlaczego biegacz powinien odwiedzać fizjoterapeutę?

agata - fizjo

Agata Sikora jest magistrem fizjoterapii i trenerem personalnym. Poza studiami ukończyła między innymi kurs pinoterapii, suchego igłowania oraz podstawy terapii manualnej. W gimnazjum trenowała lekkoatletykę, w liceum ćwiczyła na siłowni, a później regularnie biegała. Teraz również nie stroni od aktywności. Praktykuje yogę, ćwiczy z kettlami  i startuje w zawodach przeszkodowych. Wie, jak ważna jest dbałość o własne ciało, kiedy systematycznie się trenuje, dlatego zachęca do regularnego kontaktu z fizjoterapeutą.   


Agata Sikora: Tak jak powinniśmy regularnie badać naszą krew, serce czy oczy, tak samo warto przebadać również układ ruchu. Jeżeli regularnie uprawiasz jakąś aktywność sportową, wizyta u fizjoterapeuty jest bardzo wskazana. Oto kilka powodów:

 

1. Jeżeli jesteś wyspecjalizowany w danym sporcie mogą pojawiać się w Twoim ciele monotypie ruchowe, to znaczy wykorzystywane będą ciągle te same grupy mięśniowe w tych samych, powtarzalnych ruchach. Warto sprawdzać w takiej sytuacji, czy przypadkiem inne obszary ciała nie są zbyt słabe zanim zacznie coś boleć.

 

2. Regeneracja to klucz do długiego i szczęśliwego maratonu, jakim jest życie, dlatego warto raz na 2-3 tygodnie udać się do fizjoterapeuty, żeby ten rozluźnił nieco, spracowane mięśnie.

 

3. Umiesz dobrze oddychać? W biegu ważna jest wydolność układu oddechowego, a w dzisiejszych czasach zaburzenia wzorca oddechowego są niestety bardzo częste. Warto sprawdzić się również pod tym kątem. Fizjoterapeuta oceni w jaki sposób oddychasz, czy masz zachowaną mobilność w obrębie klatki piersiowej oraz w jakim stanie są twoje mięśnie brzucha i miednica.

 

4. Powrót do sportu po kontuzji. Czasami zdarza się, że “zamiatamy ból pod dywan” o te parę kilometrów biegu za długo i w końcu nasze ciało ogłasza strajk. W tym wypadku bez wątpienia jesteśmy już praktycznie zmuszeni do wizyty u specjalisty i moim zdaniem warto od razu udać się właśnie do fizjoterapeuty, który zaordynuje odpowiednie postępowanie i wyprowadzi nas z impasu. Trzeba tu też od razu zaznaczyć, że praca skończy się, kiedy tkanki na nowo zaadaptują się do obciążeń, a nie kiedy przestanie boleć. Należy więc być cierpliwym, żeby w przyszłości wyeliminować czynniki, które do danej kontuzji doprowadziły.

 

5. Chcesz biegać wyczynowo? Przygotuj się na to! Od zawsze “strzela” ci w biodrze i masz spięty kark, ale mimo to idziesz biegać? Stare urazy nadal się odzywają, ale w sumie można to “rozchodzić”? Ludzkie ciało ma niesamowite zdolności do adaptacji i kompensacji naszych niedociągnięć, ale ma też swoją cierpliwość. Zadbaj o swoje zdrowie, o podstawy. Poczuj się dobrze, a potem trenuj. Istnieje bowiem różnica między spontanicznym uprawianiem aktywności, a faktycznym treningiem, gdzie są ustalone cele, ciągła progresja i ciężka praca.

 

6. Ocena biegu. Kiedyś usłyszałam bardzo ciekawe pytanie – czemu przed rozpoczęciem jakiejś aktywności szukamy o niej informacji, wskazówek itd., a jak przychodzi do biegania uznajemy, że wystarczy wstać po 8 godzinach od biurka i biec? Jeżeli chcemy biegać regularnie, niezależnie od wybranego dystansu powinniśmy być pewni, że jesteśmy na to gotowi. Czasami wystarczyłoby kilka wskazówek albo zalecenie paru ćwiczeń dodatkowych, aby poprawić jakość naszego biegu i zapobiec kontuzji.

 

Pewnie znalazłoby się jeszcze więcej powodów, dla których warto odwiedzić fizjoterapeutę, pewnie nawet ty, drogi czytelniku, mógłbyś podać przykład ze swojego podwórka. Jedno jest pewne – wizyta u specjalisty to inwestycja, która ci się zwróci.

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij