Główny Szlak Warmiński

główny szlak warmiński

Biegacze ultra bardzo dobrze znają górskie szlaki, które funkcjonują jako główne w danym regionie. Są to np. GSB, czyli Główny Szlak Beskidzki, a także GSS – Główny Szlak Sudecki. Raz na jakiś czas ultrasi postanawiają pobić na nich rekordy pokonując je w jak najkrótszym czasie, ale są też tacy, którzy po prostu chcą je pokonać bez określonego limitu. 

Po rekord na Warmię

Olsztynianin Grzegorz Baran ultras, który w niejednym biegu już startował, zarówno w górach, jak i na nizinach, wpadł na pewien pomysł. Otóż chciał, żeby region, gdzie mieszka, czyli Warmia, również miał swój główny szlak do bicia rekordów.  

– Pomysł projektu chodził mi po głowie już od początku 2019 roku – opowiada. – Wykonałem nawet rekonesans części trasy. Interesują mnie projekty i biegi mniej popularne i niszowe.  Tworząc wydarzenie Główny Szlak Warmiński chciałem zachęcić innych do odkrycia tej  trasy i stworzyć przestrzeń do lokalnej rywalizacji w formule FKT.

Trasy

Grzegorz Baran wyznaczając GSW oparł się na Szlaku Kopernikowskim. Jego warmiński odcinek liczy 237 km. Olsztynianin opracował na nim kilka tras o różnych długościach, żeby każdy mógł posmakować tego klimatu. Szlak można przemierzać z Olsztyna w kierunku Elbląga lub odwrotnie. Na trasie GSW ze stolicy Warmii i Mazur Grzegorz wytyczył kilka klasycznych dystansów ultra. Są to:

1) 50 km – Olsztyn➡Majątek Wróblik – rzeczywisty dystans około 52 km, +-500 m⬆
2) 50 mil – Olsztyn➡Miejska Wola – rzeczywisty dystans około 80 km, +-650 m⬆
3) 100 km – Olsztyn➡Pieniężno – rzeczywisty dystans około 103 km, +-750 m⬆
4) 100 mil – Olsztyn➡Frombork – rzeczywisty dystans około 166 km, +-1150 m⬆
5) Pełny dystans GSW – Olsztyn➡Kępki (most na rzece Nogat) – rzeczywisty dystans około 237 km, +-1500 m⬆

Zgodnie z ogólnie przyjętymi regułami FKT (Fastest Known Time – najszybsze znane próby pokonania danego dystansu/szlaku) odcinki te można pokonywać w jednej z trzech formuł:
a) ze wsparciem, b) samowystarczalność,  c) bez wsparcia.

Przyroda i historia

– Na trasie jest kilka ciekawych miejsc, które warto odwiedzić – przekonuje Grzegorz Baran – Takimi moimi odkryciami są na pewno: plaża nad jeziorem Limajno w miejscowości Swobodna, Kalwaria Warmińska i kościół w Głotowie oraz Letni Pałac Biskupów Warmińskich w Smolajnach. Piękne widoki znajdziemy na odcinku Olsztyn – Barkweda, a także  w lesie między Pałacem w Smolajnach, a parkingiem Nad Łyną przy drodze na Lidzbark (szlak prowadzący nad wąwozem rzeki Łyny).

Pierwszy rekord

20 czerwca tego roku Grzegorz Baran razem z Piotrem Fersztem i supportującym ich Łukaszem Łaniewskim wyruszyli jako pierwsi na Główny Szlak Warmiński. Pokonali trasę 100 km (rzeczywiście ok. 103 km) z Olsztyna do Pieniężna w czasie 12:37.
– Jedynym gorącym posiłkiem, który zjedliśmy była zupa pomidorowa z ryżem, którą przygotowała moja żona Ania – relacjonuje Grzegorz. – Dała moc. Ważna też była rola  supportu. Łukasz sprawdził się rewelacyjnie. Był z nami na każdym punkcie, wszystko przygotowywał i zagrzewał do walki. Na trasie panowały iście tropikalne warunki: ponad 30 stopni i duża wilgotność po wcześniejszych opadach. Najgorszy był odcinek Runowo – Mingajny, pokonywany w samo południe po odkrytym terenie, do tego wśród rojów atakujących much. No ale nie była to przeszkoda, która powstrzymałaby nas przed dotarciem do mety.

Tydzień później z całym dystansem 237 km GSW zmierzyli się Krzysztof Mańkowski i Łukasz Kulicki, a supportował ich Andrzej Zyskowski. Pokonali tę trasę w 53h 30 min.   

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij