Kobiety na 5+ Jastrzębska Drużyna Biegowa

Projekt bez tytułu(1)

Kilka aktywnych pań z Jastrzębia Zdroju w 2016 roku postanowiło zachęcić do rekreacji ruchowej jak najwięcej kobiet. Zrodził się więc pomysł stworzenia dla nich zawodów na dystansie 5 km. Organizatorem był miejscowy MOSiR. Wkrótce ruszyły grupowe treningi przygotowujące do Jastrzębskiego Biegu Kobiet “Kobiety na 5+”. W ich ramach odbył się wyjazd na podobne zawody do Wrocławia i tam zawiązała się damska drużyna biegowa, a na swoje barwy panie wybrały różowy kolor.

 

Grupa od początku bardzo aktywnie propagowała ideę wspólnej aktywności. W pierwszych zawodach dla pań wystartowało 400 zawodniczek, w następnym  600, a w kolejnym, aż 1000. Obecnie ekipa liczy ok. 50 członkiń. Najstarsza ma 75, a najmłodsza 25 lat. Razem trenują, biorą udział w zawodach, jeżdżą na wycieczki w góry, robią wypady rowerowe oraz maszerują z kijami do Nordic Walking. Zorganizowano też 4 wyjazdy pod namioty do Międzyzdrojów na trening nad morzem.

 

Członkinie drużyny morsują, startują w maratonach, biegach ultra oraz górskich, a także przeszkodowych. W sezonie zimowym organizują tematyczne seanse w kinie, a pierwszym filmem jaki podczas nich obejrzały był “Najlepszy”. Jego bohater, czyli Jerzy Górski zaprosił je  na Cross Straceńców do Głogowa. Na początku roku panie zawsze planują kalendarz wspólnych wydarzeń.

 

Spotykają się regularnie 2 razy w tygodniu. Na treningu zawsze jest osoba prowadząca, która odpowiada za jego jakość. W poniedziałki jest krótkie, a czasami dłuższe rozbieganie, trening szybkościowy lub interwały. Wybiegają za miasto, albo zostają na bieżni. W środy w okresie zimowym spotykają się na sali i wykonują ćwiczenia wzmacniające, natomiast w okresie letnim trenują na stadionie. W sobotę lub w niedzielę zdarza się, że organizują trening dodatkowy w formie wycieczki rowerowej, górskiej, albo długiego wybiegania połączonego z piknikiem i spływem kajakowym.

 

– Wyróżnia nas głównie to, że jesteśmy drużyną złożoną wyłącznie z kobiet – mówi Agnieszka Badach, czyli w ich nomenklaturze capitano. – Widzę tego same plusy. Dla mnie drużyna jest jak rodzina. Każda z nas wnosi do niej coś od siebie. Wspieramy się, motywujemy nie tylko do trenowania i biegania. Pomagamy sobie w różnych obszarach. Jedynym mężczyzną, któremu zdarza się z nami trenować jest zaprzyjaźniony z drużyną pan Wiesław, 68-latek mający  świetne osiągnięcia biegowe.

 

Grupa angażuje się nie tylko w organizację Biegu Kobiet – Kobiety na 5+, ale również w przygotowanie Jastrzębskiej Dziesiątki. Członkinie ekipy razem z miejscowym MOSiR-em stworzyły także I charytatywny Bieg Cukierkowy. Nie zabrakło tam kwesty dla dzieci z Fundacji Iskierka, mnóstwa ciast, kiermaszu oraz po bieganiu również morsowania. “Różowa” grupa kobiet jest widoczna na wielu imprezach organizowanych w swojej miejscowości. Są bardzo aktywne i chętnie udzielają się społecznie.

 

Świetnym miejscem do biegania w Jastrzębiu Zdroju jest las Kyndra. Warto tam wybrać się na rekreację i spacer, żeby odpocząć wśród pięknej roślinności, gdzie jest wiele zwierząt, a zwłaszcza saren. Trenować można po przetartych szlakach. Są tam też bardzo malownicze jary, a przez wiele strumyków prowadzą drewniane kładki. Świetnym miejscem na długie wybieganie jest Żelazny Szlak Rowerowy na polsko-czeskim pograniczu, który częściowo przebiega po starych torach linii kolejowej. Wiele dziewczyn z grupy nie wyobraża sobie weekendu bez wypadu w pobliskie Beskidy i biegania po górach. Dlatego często organizują tam wspólne wyjazdy.  

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij