Jedni biegają przez cały rok, inni wyczekują pierwszych ciepłych dni, by w końcu wyciągnąć z szafy buty sportowe i ruszyć w trasę. Biegać można po lesie, plażą, na stadionie, po alejkach. Co kto lubi. Można rano, można wieczorem. Ilu biegaczy, tyle stylów, ale dla wielu z nich nieodłącznym gadżetem, który muszą mieć ze sobą są słuchawki i idealnie dobrana muzyka. To świetna motywacja, która nawet w chłodny dzień pomoże wstać z kanapy i ruszyć przed siebie.

Wiele aplikacji takich jak choćby Spotify czy Tidal umożliwia tworzenie spersonalizowanych list ulubionych utworów. Można też skorzystać z gotowych opcji oferowanych przez oba portale. Kategorii i playlist poświęconych aktywności fizycznej jest mnóstwo. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. A jeśli wciąż zastanawiacie się jakie rytmy najlepiej sprawdzą się w rozruszaniu Was i pokonywaniu kolejnych kilometrów, mamy kilka propozycji:

Survivor “Eye of the Tiger”

Naughty Boy ft. Beyonce -“Runnin”

Bon Jovi “It’s my life”

Portugal. The man “Feel it still”

Britney Spears “Toxic”

Avicii “Wake me up”

Fisz Emade Tworzywo “Biegnij dalej sam”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.