Nauka Biega

nauka biega

Agnieszka Różycka i Paweł Chrząszcz, pasjonaci zdrowego i aktywnego trybu życia, postanowili stworzyć drużyną biegową  skupiającą osoby związane z nauką – pracowników akademickich, doktorantów i badaczy z różnych krakowskich uczelni. Przyświecała im idea przełamania stereotypowego postrzegania naukowców, jako ludzi mało aktywnych. Nazwali się Nauka Biega. Później do grupy zaczęły dołączać również osoby spoza akademii i branż nie związanych ze sferą naukową. Obecnie drużyna liczy ok. 30 członków i działa w ramach Stowarzyszenia Sportologia. Skład ekipy się zmienia, jednak nie zwiększa się ilości osób na spotkaniach, po to żeby zachować wysoką jakość treningów.

 

Bieganie “naukowe”

Podczas wspólnych aktywności członków grupy cechuje “naukowe” podejście do biegania, bazujące na badaniach i ciągle zmieniającym się postrzeganiu ludzkiego ciała. Poza tym ciekawie jest w trakcie długich wybiegań posłuchać rozmowy np. dwóch archeologów, którzy mówią o najnowszych odkryciach podczas wykopalisk na terenie Polski, czy też Bliskim Wschodzie. Od anglisty można natomiast dowiedzieć się wiele na temat amerykańskiej literatury. Na zawodach członkowie drużyny wyróżniają się jaskrawo-pomarańczowym kolorem koszulek. Często słyszą jak ktoś woła za nimi: “O, mandarynki biegną!.”

Na początku, czyli w 2015 roku grupa spotykała się w Krakowie w okolicach osiedla Ruczaj od razu pod okiem trenera. Najpierw był to Jakub Woźniak, potem Jerzy Lipczyński, a obecnie Krzysztof Janik z Running Performance. Treningi odbywają się w każdą środę o godzinie 19.30. Zawodnicy pracują nad techniką, tempem i siłą biegową. Przydzielone przez trenera zadania są dostosowane do indywidualnego poziomu poszczególnych osób.

  – Grupa jest zróżnicowana – mówi jedna z członkiń Alicja Piekarska. – Wśród nas są zarówno początkujący, jak i osoby, które trenują od lat. Wszyscy jesteśmy amatorami i biegamy rekreacyjnie, jednak z ambicjami. Preferujemy biegi uliczne, bo jesteśmy z dużego miasta. Czasami bierzemy udział w zawodach trailowych, górskich, a niektórzy z nas startują w ultramaratonach.

 

Starty w zawodach

Kilka razy w sezonie grupa startuje w różnych biegach jako drużyna. Na zawody jeżdżą nawet poza granice kraju. Byli w Wiedniu, Berlinie, Mediolanie, a także Edynburgu. Przy okazji sporo zwiedzają. Wspólne wyjazdy integrują grupę.

Interwały i szybkie odcinki zawodnicy trenują na wyznaczonej pętli w kampusie UJ na Ruczaju niedaleko Wydziału Astrofizyki. Mają na niej odmierzone stumetrowe odcinki na dystansie 1 km. Wybieganie i treningi crossowe robią na pagórkowatych terenach Zakrzówka i Pychowic. Trasy prowadzą przez stary kamieniołom i Skałki Twardowskiego. Na Górce Pychowickiej wykonują trailowy bieg po lesie i łąkach. Na ok. 10 km rozbiegania wybierają się trasą prowadzącą bulwarami nad Wisłą od Zakrzówka przez Dębniki, Hotel Forum, potem Kładką Bernatka na drugą stronę Wisły, przez Kazimierz, pod Wawelem i powrót przez Salwator mostem Zwierzynieckim. Czasami też wiślanymi wałami ruszają na dłuższe ponad 20 km wybiegania.

  – Jesteśmy pasjonatami aktywności fizycznej opartej na naukowych, sprawdzonych podstawach – mówi członek grupy Michał Rozwadowski. – Lubimy razem biegać na treningach, zawodach, wspierać się w gorszych chwilach i motywować do dalszego wysiłku. Wiele osób, które się do nas przyłączyły podkreśla, że decyzję tę podjęły widząc chemię między nami. Na wspólnym bieganiu gwarantujemy świetny trening, dobre samopoczucie i towarzystwo, wsparcie merytoryczne, przygotowanie do zawodów, redukcję wagi, lepszą sylwetkę, podniesienie sprawności ogólnej, a także wzrost siły biegowej. Wierzymy, że bycie aktywnym to klucz do szczęścia, zdrowia, zadowolenia z życia i długowieczności.

 

Czytaj o innych grupach biegowych

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij