Pseudobiegaczki

pseudobiegaczki

Często tak jest, że jedna decyzja jak kula śnieżna potrafi nabrać rozpędu, a potem tworzy się coś wielkiego. 7 lat temu w Złotowie (woj. wielkopolskie) grupa dziewczyn postawiła sobie za cel, żeby wziąć udział w 10-kilometrowym Biegu Filmowym w Wałczu. Wcześniej nie miały doczynienia z tą aktywnością, więc popełniały błędy. Zdarzało się im biegać w kurtce narciarskiej, grubych  dresach, skarpetach frotte i niewłaściwie dobranych butach.

 

Wraz z kolejnymi treningami wzrastała świadomość biegowa, a także rosła liczba chętnych do wspólnej aktywności. Te trudne początki, które wiele ich nauczyły pokazały, że każdy może biegać. W grupie przybywało dziewczyn, które nie wierzyły w siebie z różnych powodów. Niektóre z nich zmagały się z nadwagą, niedowagą, czy też przewlekłymi schorzeniami. Określały się jako “pseudobiegaczki”, co było przezwiskiem, ciosem w ich słabości. Z czasem jednak stało się ich największym atutem i wewnętrzną siłą. Ta nazwa jest niby przeciwnością samego biegania, a jednak uświadamia im, że jeśli się tylko chce, to można wiele osiągnąć. Założyły profil pod tą nazwą na Fb, a w końcu firmę, aby formalnie organizować wydarzenia sportowe i móc współpracować z różnymi instytucjami. Prowadzą też klub CrossFitGirls zrzeszający ponad 65 kobiet i działający jako organizacja treningów sportowych.

 

“Pseudobiegaczki” motywują do aktywności. Zrzeszają tylko i wyłącznie kobiety, które zapewniają sobie w ten sposób odpoczynek od męskiego towarzystwa oraz intymność w żeńskim gronie. Treningi biegowe odbywają się co drugi dzień, a zajęcia CrossFitGrirls (crossfit, aerobik, piloxing, fitness, cardio, stepy) trzy razy w tygodniu. Lubią też startować wspólnie w rajdach przygodowych na orientację np. w lokalnej imprezie Krajna Adventure Race.

 

– Na zakończenie treningu biegowego pada jedno hasło: do zobaczenia na kolejnym – opowiada Agnieszka Ceranowska. – To działa jak najlepszy motywator. Każda z nas chce, żeby już było następne spotkanie, bo będzie można razem pobiegać, pogadać, zaczerpnąć świeżego powietrza. Oczywiście podczas treningów mamy też miliony pomysłów na wspólny udział w wydarzeniach biegowych i ich organizację.   

 

Oprócz prowadzenia treningów, “Pseudobiegaczki” tworzą także imprezy sportowe takie jak: Bieg na dwa światełka (dzień walki z rakiem w lutym), Cała Polska Biega na Niebiesko (w kwietniu), Cross Czarna Magia (we wrześniu) i Mikołajowe Zbiegowisko (w grudniu). Co roku w pierwszą sobotę grudnia organizują także Maraton Aerobic. Razem ze Stowarzyszeniem Ludzi w Biegu z okazji Święta Niepodległości tworzą Samozwańczą Noc Biegową oraz w ramach WOŚP Złoty Bieg w Złotowie.

Każda z członkiń grupy sama określa swoją miarę sukcesu. Dla jednych jest to podium wydarzenia biegowego, dla innych zwiększanie dystansu treningowego. Niektóre z dziewczyn nie biorą udziału w zawodach, za to ich sukcesem jest zdrowie i forma. Na swoje spotkania biegowe często wybierają trasy w lasach koło wsi Kujan. Są to tereny gęsto zadrzewione, z wąskimi ścieżkami i zwierzyną. 

 

– Dla nas najbardziej wartościowy jest czas wykorzystany na trening – mówi Agnieszka Ceranowska. – Nigdzie się nie spieszymy, nie mamy rozpisanych fachowo planów  treningowych. Największym dla nas sukcesem jest zwiększająca się ilość uczestniczek wspólnych treningów. To jest spełnienie marzeń, kiedy twoje starania przekładają się na rozwój i budowanie nadziei u tych, którzy wcześniej nie dawali sobie szansy w sporcie. Profil “Pseudobiegaczki” założyłyśmy, aby dotrzeć do większej ilości osób. Nie chciałyśmy, żeby były same. Zasada jest jedna – jeśli potrafisz zarazić kogoś aktywnością sportową – po prostu zrób to teraz. Poprzez stronę internetową pokazujemy swoje treningi, osiągnięcia, wydarzenia sportowe, relacje i porażki oraz problemy. Często zdarza się, że na zajęcia przychodzi dziewczyna i mówi, że nie da rady, bo ma nadwagę, siedzący  tryb pracy, dwoje dzieci i pełno spraw na głowie. Po pół roku rozpiera ją radość, zabiera pociechy na trening, jest wysportowana, dumna, a my jesteśmy wulkanem satysfakcji.  

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij