Psychologia biegania

psychologia biegania

Agnieszka Wardak z Marek k/Warszawy biegać zaczęła będąc w liceum. Nie miała  sportowego stroju i zegarka z GPS. Zwykłe krótkie spodenki i koszulka wystarczały. Biegała spontanicznie po pobliskim polu. Znała długości niektórych dystansów, bo zmierzyli je jej koledzy miernikiem rowerowym. Wtedy jeszcze mało osób biegało, a ona długo nie wytrwała w tej aktywności. Zabrakło motywacji i wytrwałości. Do biegania powróciła dopiero po ponad 10-letniej przerwie. Skończyła wtedy 30 lat i postanowiła, że musi o siebie zadbać.

 

– Bieganie jest moją pasją – przekonuje. – To naturalna forma aktywności. Daje mi wyzwania. Dzięki niemu lepiej czuję się fizycznie i psychicznie. Gdy zmęczy się ciało – odpoczywa głowa i to pomimo przytrafiających się kontuzji. Dzięki bieganiu wiem, że jestem w stanie pokonywać swoje słabości. Mam dowody na to, że praca nad sobą daje efekty.

 

Agnieszka jest psychologiem, a dodatkowo niedawno ukończyła studia podyplomowe na kierunku Psychologia Sportu na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Zauważyła, że zagadnienia psychologiczne mają duże zastosowanie w treningu wytrzymałościowym. Zaczęła interesować się psychologią sportu jako dziedziną nauki. Pomyślała, że skoro fizjoterapeuci, ortopedzi prowadzą blogi dla biegaczy, bo są to ważne dla nich dziedziny – psycholog też powinien. Założyła blog o nazwie “Psychologia biegania”. Jej celem jest szerzenie wiedzy i popularyzowanie tematu aktywności sportowej.

 

– Mój profil na Facebooku dedykowany jest biegaczom, więc piszę tam o psychologii sportu w kontekście biegacza, jak może on polepszyć swoje wykonanie korzystając z nauk psychologicznych – mówi. – A im dłużej prowadzę portal, tym bardziej mam wrażenie, że psychologia biegania to pewien stan umysłu. Może to być zbiór zasad i wartości, które mnie motywują do biegania. Chciałabym przekazać wskazówki w oparciu o wiedzę psychologiczną i badania – jaka jest istota motywacji w bieganiu i jak ją wzmocnić, jak sobie radzić z bólem, negatywnymi myślami, jak wzmacniać koncentrację, jak utrwalić sportowe rutyny. Tłumaczę, że psychologiczne podejście do biegania (czyli motywacja, koncentracja, rutyna) może wzmocnić sportowca czy to amatora, czy zawodowca.

 

Za swój sukces Agnieszka uważa ukończenie pierwszego półmaratonu, do którego przygotowywała się tylko przez miesiąc. Tuż przed startem miała katar. Biegła niewyspana i z zatkanym nosem. Ukończyła zawody  mimo przeciwności, dlatego uważa, że biega się głową. Bardzo lubi dystanse 10 km i głównie na takich trasach startuje. Planuje trenować do 5 km, bo uważa, że to wymagający, szybkościowy bieg, a ona jest typem wytrzymałościowca.

 

Do trenowania ma w swojej okolicy dużo zielonych i leśnych terenów. Ciekawe są szlaki leśne w Rezerwacie Horowe Bagno nadające się na długie wybieganie. Marki słyną z dobrych terenów do robienia podbiegów: na dawnym wysypisku śmieci oraz leśnym wzniesieniu “Horowa Góra” ze stromym i lżejszym podejściem. Po asfalcie można biegać ścieżką rowerową wzdłuż rzeczki “Długa”, która prowadzi do pobliskiej miejscowości Zielonka, gdzie dalej można pokonywać ścieżki wokół Glinianek, podziwiając piękne widoki.

 

Marzyła, żeby wystartować w Mistrzostwach Świata w Półmaratonie w Gdyni w 2020 r. Zawody niestety nie odbyły się jako bieg masowy. Pamiątkowy medal, który otrzymała często jej przypomina co straciła. Agnieszka zdaje sobie sprawę, że taka okazja, czyli zawody tej rangi w Polsce, może się już nie powtórzyć. Nadal jednak marzy, żeby wziąć udział w biegu o podobnej wartości, być może w innym kraju.

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij