Stan umysłu – Lewin Biega

stan umysłu - lewin biega

10 lat temu Marek Lewandowski wpadł na pomysł zorganizowania spotkania biegowego w swojej miejscowości, czyli Lewinie Brzeskim (województwo opolskie). Miał to być towarzyski bieg na przywitanie nowego roku. Inicjatywa spotkała się z dużym entuzjazmem przybyłych, którzy postanowili stworzyć na Fb profil Lewin Biega. Po kilku latach wraz z rozwojem ekipa zmieniła nazwę, a że bieganie dla wielu to “stan umysłu”, więc takie hasło zostało przyjęte do określenia grupy.

 

Aktualnie ekipa zrzesza w swoich szeregach również miłośników jazdy na rowerze,  morsowania oraz triathlonistów, czyli ok. 100 pasjonatów aktywności sportowych. Stan Umysłu Lewin Biega nie jest oficjalnym stowarzyszeniem, choć grupa dąży do tego, żeby się sformalizować. Członkowie ekipy często stają na podium zawodów w dyscyplinach, w których startują, jednak to nie jest dla nich najważniejsze. Za swój największy sukces uważają to, że udało im się oderwać od „kanapy” wiele osób i zaszczepić im zdrowy tryb życia. Zmienić myślenie i samoocenę, stworzyć nowe relacje międzyludzkie i dać cel – to są elementy, którymi się szczycą. 

 

– Na początku istnienia grupy pojechaliśmy na bieg z okazji Dnia Niepodległości do jednego z miast w naszym województwie – opowiada Marek Lewandowski. – Gospodarzem imprezy była ekipa, która posiadała opłacanych trenerów, obiekty sportowe, uczestniczyła w  profesjonalnie zorganizowanych zajęciach biegowych, miała spore wsparcie finansowe, stroje sportowe oraz flagi i banery z logo drużyny. Przy nich czuliśmy się trochę niepewnie i byliśmy nieco zagubieni. Po biegu okazało się, że my amatorzy zajęliśmy ok. 70% wszystkich miejsc na podium.  Później lokalne gazety opisywały nasz sukces, co pozwoliło nam bardziej uwierzyć w siebie i mocniej zintegrować naszą drużynę. 

 

W pewnym momencie grupa wpadła na pomysł stworzenia zajęć pod nazwą „Akademia Biegania”, czyli darmowych spotkań prowadzonych przez członków ekipy. Każdego roku organizują 2 cykle, każde po kilka spotkań. Uczą na nich jak zdrowo podejść do biegania. Zajęcia są prowadzone przez fizjoterapeutę, trenera personalnego, magistra wychowania fizycznego oraz doświadczonych biegaczy. Po ich zakończeniu uczestnicy otrzymują drobne upominki. Te darmowe spotkania mogą się odbywać dzieki współpracy z Burmistrzem Lewina Brzeskiego i Gminą Lewin Brzeski.  Grupa pomaga też w tworzeniu cyklicznego biegu „Lewin Biega”, a we wrześniu tego roku zorganizowała małą imprezę triathlonową. Planują również wyścigi kolarskie oraz inne zawody, bo pomysłów im nie brakuje. Wszystkie te działania wykonują społecznie bez wynagrodzenia. Marek Lewandowski i Łukasz Wesołowski inicjatorzy wielu akcji biegowych zostali docenieni przez Burmistrza Lewina Brzeskiego, który za ich społeczne zaangażowanie  w kulturę i sport w gminie, przyznał im nagrodę o nazwie “Złoty Lew”.

 

Lewin Brzeski jest urokliwie położonym miasteczkiem. Można tu biegać szutrowymi drogami oraz polnymi leżącymi nad rzeką, a także po leśnych ścieżkach. Tereny te poprzecinane są licznymi wyrobiskami po wydobyciu piasku i żwiru. Szczególnie ładne widokowo są obszary położone na koronie wału nad rzeką Nysa Kłodzka. Warto też potrenować w miejskim parku, gdzie znajduje się ścieżka asfaltowa, a także przy żwirowniach z utwardzonymi wokół drogami. Często w tych miejscach można spotkać członków grupy, którzy biegają dla zdrowia oraz po to, by wspólnie cieszyć się swoją sportową pasją.

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on linkedin
Udostępnij