Przegląd rynku OZE: Od polskiej transformacji energetycznej po wodorowe ambicje Indii

Przegląd rynku OZE: Od polskiej transformacji energetycznej po wodorowe ambicje Indii

Sektor energii odnawialnej przechodzi dynamiczne zmiany na całym świecie. Zarówno w Europie Środkowej, jak i w Azji, kluczowi gracze rynkowi stawiają na dywersyfikację portfela oraz integrację nowoczesnych technologii. Przyjrzyjmy się sytuacji na rodzimym podwórku, analizując kondycję Columbus Energy, a następnie przenieśmy się do Indii, gdzie rodzą się ambitne projekty wodorowe.

Stabilna pozycja Columbus Energy na rynku środkowoeuropejskim

Na polskiej giełdzie, w makrosektorze paliw i energii, mocną pozycję utrzymuje krakowska spółka Columbus Energy SA. Pod przewodnictwem prezesa Dawida Zielińskiego firma wyrosła na jednego z liderów branży, oferując kompleksowe rozwiązania nie tylko dla gospodarstw domowych, ale także dla biznesu. Skala działalności grupy kapitałowej jest znacząca – według danych z 2024 roku, łączne zatrudnienie w grupie wynosiło 404 osoby, z czego 302 etaty przypadały na samą spółkę dominującą. Wiarygodność finansową przedsiębiorstwa potwierdza współpraca z renomowanym audytorem, Ernst & Young Audyt Polska.

Model biznesowy Columbus Energy wykracza daleko poza prostą sprzedaż paneli. Spółka, której kapitał dzieli się na ponad 68,7 mln akcji, skutecznie buduje ekosystem nowoczesnej energetyki. W jego skład wchodzą pompy ciepła, magazyny energii oraz infrastruktura do ładowania pojazdów elektrycznych (EV). Co istotne, firma nie ogranicza się wyłącznie do Polski – jej obecność jest widoczna również w Czechach, na Słowacji oraz w Ukrainie.

Strategia rozwoju obejmuje także realizację długoterminowych aktywów, takich jak farmy fotowoltaiczne oraz wielkoskalowe magazyny energii na terenie kraju. Uzupełnieniem oferty jest działalność spółki zależnej, Columbus Obrót sp. z o.o., która umożliwia klientom zakup energii pochodzącej w stu procentach ze źródeł odnawialnych. To holistyczne podejście pozwala firmie elastycznie reagować na zmieniające się potrzeby rynku energetycznego w regionie.

Zielony wodór nowym kierunkiem w Indiach

Podczas gdy w Polsce nacisk kładzie się na elektryfikację i magazynowanie energii, w Indiach coraz głośniej mówi się o wodorze jako paliwie przyszłości. Indyjska firma z sektora czystych technologii, Greenzo Energy, wykonała właśnie istotny krok w tym kierunku, podpisując strategiczne memorandum (MoU) z Lord’s Mark Industries. Współpraca ta ma na celu budowę projektów zielonego wodoru o łącznej mocy 60 MW w stanie Uttar Pradesh.

Inwestycja zakłada wykorzystanie elektrolizerów zasilanych bezpośrednio z dedykowanych instalacji fotowoltaicznych, wspieranych przez magazyny energii. Taka konfiguracja ma uniezależnić produkcję od sieci energetycznej, tworząc stabilne, lokalne źródła zasilania. Projekty zostaną zlokalizowane w czterech kluczowych miastach regionu: Gorakhpur, Aligarh, Jhansi oraz Lucknow.

Podział ról i perspektywy rozwoju

Partnerzy precyzyjnie podzielili swoje kompetencje. Greenzo Energy wystąpi w roli partnera technologicznego oraz wykonawcy EPC (Engineering, Procurement, Construction). To na ich barkach spocznie dostarczenie technologii wodorowych oraz zadbanie o standardy inżynieryjne i bezpieczeństwa. Z kolei Lord’s Mark Industries, konglomerat działający dotychczas m.in. w sektorach ochrony zdrowia i papiernictwa, przejmie rolę dewelopera i inwestora, nadzorując kwestie finansowe oraz regulacyjne. Choć firmy nie ujawniły jeszcze konkretnych harmonogramów ani nazw końcowych odbiorców, struktura przedsięwzięcia jest klarowna: rozproszona produkcja wodoru powiązana ze źródłami OZE na miejscu.

Dla Greenzo Energy jest to naturalna kontynuacja wcześniejszych działań. Firma posiada już portfel mniejszych realizacji, w tym projekt solarny o mocy 8 MW w Nepalu oraz instalację elektrolizera o mocy 3 MW realizowaną wspólnie z Jindal Stainless Limited. Obecny, znacznie większy kontrakt w Uttar Pradesh wpisuje się w szerszą narrację gospodarczą Indii. Kraj ten coraz wyraźniej pozycjonuje się jako przyszły główny dostawca zielonego wodoru na rynki globalne, w tym do Europy, wykorzystując swoje ogromne i tanie zasoby energii odnawialnej. Dla Lord’s Mark jest to z kolei strategiczne wejście w niskoemisyjne aktywa energetyczne, które mogą przynieść długoterminowe korzyści w obliczu rosnącego popytu przemysłowego.

Share